Autor |
Wiadomość |
<
Musicale /
High School Musical
~
High School Musical
|
Co sądzisz o filmie? |
Wybitny |
|
0% |
[ 0 ] |
Bardzo dobry |
|
0% |
[ 0 ] |
Dobry |
|
33% |
[ 1 ] |
Może być |
|
66% |
[ 2 ] |
Słaby |
|
0% |
[ 0 ] |
|
Wszystkich Głosów : 3 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 19:11, 20 Mar 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska Płeć:
|
|
High School Musical
Troy i Gabriela poznają się na balu sylwestrowym. Jedną z atrakcji przyjęcia jest konkurs karaoke, w którym chcąc nie chcąc startują, w duecie. Okazuje się, że chociaż śpiewanie nie jest ich pasją, oboje odnajdują w nim sporą przyjemność. Wymieniają się numerami telefonów, ale w ogólnym zamieszaniu tracą siebie z oczu.
Noworoczny powrót do szkoły. Troy jest gwiazdą licealnej drużyny koszykówki, którą trenuje jego ojciec. W tym roku mają startować w zawodach o puchar stanu. Gabriela właśnie przeprowadziła się z innego miasta, gdzie była prymusem. Jej osoba wzbudza zainteresowanie koła naukowego. Żadne z nich nie planowało próbować swych sił na scenie, ale wszystko się zmienia, gdy w szkole pojawiają się ogłoszenia o przesłuchaniach do nowego musicalu.
Pod wpływem sensacyjnej zmiany wizerunku gwiazdora sportu i kujonki, całą szkołę opanowuje gorączka. Ludzie zaczynają próbować rzeczy, które do tej pory były zarezerwowane dla "innych". Fakt ten szczególnie nie podoba się rodzeństwu Evans, do tej pory niekwestionowanym gwiazdom szkolnej sceny. Drużyna koszykówki i Koło Naukowe też nie są zachwycone nowo odkrytymi talentami Troya i Gabrieli...
(c) filmweb.pl
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Satsuki dnia Sob 19:13, 20 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 19:25, 20 Mar 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć:
|
|
No ten film to ma już fanów i anty fanów. Fani to tacy którzy kupuja sobie te bluzeczki z HSM i inne bzdety dostępne na rynku, są to dzieci w wieku 8 lat ale bywają starsze i młodsze. Film oglądałam kilka razy, jest typowym filmem disneya, na początku podobał mi się on(to nie był szał) ale po kilku razach stał się dla mnie taki pospolity,nudny. Zawsze, ale to zawsze denerwuje mnie Troy i Gabriela, są tacy SwEeT i wogóle. Jedyną postacią którą toleruje jest Sharpey. Film jest przebarwiony i bardzo dziecinny, i za każdym razem przewidywalny. Piosenki są amatorskie ale mogą wpaść w ucho. Bardziej niż pierwsza czesc podobała mi się druga. Film ocenie tak jakbym oglądała 1-2 raz, wtedy jak mi się jeszcze podobał Ocena to dobry
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 17:39, 23 Mar 2010
|
|
|
Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: E-g Płeć:
|
|
Film jest strasznie przesłodzony. A co sądzicie o HSM Meksyk?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 18:44, 23 Mar 2010
|
|
|
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/6
Płeć:
|
|
Popieram poprzedniczkę. Przesłodzony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 23:47, 26 Mar 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska Płeć:
|
|
Popieram wypowiedzi wyżej. Sharpey jest banalna, typowy zły Disneyowski charakter (bogata, kapryśna, chcąca władzy...), jest i zakochana parka... Po kilku razach to się staje nudne. Nie mecyje, a przynajmniej ta część (choć tak naprawdę wszystkie to jedno i to samo) - Może być.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|